Kot na smyczy – czy można wyprowadzać kota na smyczy? - Butchers

Kot na smyczy – czy można wyprowadzać kota na smyczy?

Do niedawna widok kota ubranego w szelki lub prowadzonego na smyczy wywoływał sensacje. Większość z nas kojarzyła tę formę aktywności wyłącznie z psami, a przecież takie rozwiązanie jest idealne również dla puszystych towarzyszy. Koty na smyczy to coraz powszechniejszy widok. Spacer może być przyjemnością zarówno dla zwierzaka, jak i właściciela. Na początku warto jednak zabrać o dobór odpowiednich szelek i smyczy dla naszego pupila.

Szeroki asortyment sklepów zoologicznych sprawia, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie. Produkty różnią się rozmiarem, wyglądem czy użytymi materiałami. Kolejnym etapem jest poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, jak przyzwyczaić kota do szelek.

Szelki dla kota – jaki rozmiar wybrać?

Komfort naszego kota podczas spaceru zależny jest od odpowiednio dobranych szelek i smyczy. Warto zwrócić uwagę na to, by przygotowany zestaw nie uciskał kota i nie powodował otarć na jego skórze. Nie może też być zbyt luźny, by zwierzę nie uwolniło się podczas spaceru i nie uciekło.

Szelki dostępne są w kilku rozmiarach, natomiast wartości te mogą się między sobą różnić, w zależności od producenta. Na samym początku warto więc zmierzyć obwód klatki piersiowej, szyi i brzucha pupila, a następnie na tej podstawie dokonywać wyboru. Dla małych kociąt dostępne są wersję o niewielkim obwodzie klatki piersiowej. Istnieje też wersja standardowa oraz XXL, której obwód dochodzi do 57 cm, przeznaczona dla naprawdę dużych zwierząt.

Co brać pod uwagę podczas zakupu szelek dla kota?

Ważne, by materiał, z którego zostały wykonane, przepuszczał powietrze i pozwalał skórze oddychać, a także by brzegi szelek nie były wykończone zbyt ostro. Różnice między szelkami dotyczą również sposobu ich szycia i stopnia zabudowania. Dostępne są wersje składające się wyłącznie z połączonych ze sobą pasków oraz bardziej zabudowane, przypominające nieco ubranko. W przypadku tych drugich kot ma utrudnione możliwości samodzielnego uwolnienia się z nich. Może się okazać, że kot upodoba sobie jedno ze wspomnianych rozwiązań.

Kolejnym istotnym elementem jest sposób zapięcia. Najpopularniejszym rozwiązaniem jest zapięcie na klamrę lub zatrzaski. Można też wybrać szelki zapinane na rzepy. Warto zwrócić uwagę na miejsce mocowania smyczy do szelek. Zwykle jest to wykonany z tworzywa uchwyt, na którym możemy zapiąć karabińczyk od smyczy.

Jaka smycz dla kota?

Właściciele zastanawiają się często, czy kot może chodzić na smyczy? Nie ma ku temu przeciwwskazań, natomiast w przypadku kotów dodatkowym wyposażeniem powinny być szelki, a nie obroża, jak to ma miejsce u psów. Wynika to z faktu, że odcinek szyjny kota jest naprawdę delikatny i wystraszone zwierzę, wykonujące gwałtowne ruchy, mogłoby wyrządzić sobie krzywdę.

Standardowa smycz dla kota (zwykle do kupienia w komplecie z szelkami) ma długość 120 cm, jeśli jednak chcemy zwiększyć komfort naszego pupila, możemy dodatkowo dokupić wersję o długości 2-3 m. Najlepiej, gdyby była automatycznie zwijana, jak w przypadku psów. Możliwość blokady konkretnej długości sprawdzi się, zwłaszcza gdy podczas spaceru musimy przebyć ruchliwy odcinek trasy. Mamy wtedy pewność, że zwierzę, nawet jeśli coś je wystraszy, nie wybiegnie na ulicę i nie wyrządzi sobie krzywdy.

Materiały, z jakich wykonana jest smycz, mogą być takie same, jak w przypadku psich odpowiedników. Wbrew pozorom jednym z ważniejszych elementów kociej smyczy powinien być ergonomiczny uchwyt. Koty, chociaż małe, w momencie zagrożenia lub ataku potrafią być naprawdę silne, ważne jest więc, by właściciel miał możliwość odpowiednio zareagować i utrzymać go w dłoni.

Kot na balkonie na smyczy – czy to dobra opcja?

Trzeba powiedzieć sobie wprost – rozwiązanie to nie jest najbezpieczniejszą formą rekreacji dla kota. Posiadacze balkonów, chcący w ten sposób umożliwić przebywanie pupilowi na świeżym powietrzu, powinni raczej zastosować odpowiednią siatkę zabezpieczającą. Zwykle jest ona montowana do elewacji budynku specjalnymi haczykami. Warto pamiętać, że w przypadku niektórych spółdzielni wymagana jest zgoda na zainstalowanie tego typu zabezpieczenia.

Nauka chodzenia na smyczy

Koty, w porównaniu do psów, nieco inaczej podchodzą do otaczającej je rzeczywistości. Potrzebują więcej czasu i obserwacji, by oswoić się z wprowadzanymi zmianami. Pierwszą czynnością po zakupie szelek i smyczy dla kota, powinno być zatem pozostawienie tych rzeczy w pobliżu zwierzęcia. Niech mruczek ma czas na szczegółowe obejrzenie i obwąchanie nowych przedmiotów. Następnie stopniowo można próbować zakładania szelek. Najpierw podczas pobytu w domu, z czasem w trakcie naprawdę krótkich spacerów.

Dobrym sposobem zachęcenia kota do chodzenia w szelkach i na smyczy, jest nagradzanie go po każdej takiej czynności jego ulubionymi przysmakami. Nauczony do swobodnych ruchów zwierzak będzie próbował chodzić własnymi ścieżkami, co podczas wędrówek po domu, jeszcze na etapie oswajania, możemy mu umożliwić. Na zewnątrz jako opiekunowie musimy jednak zwracać uwagę na zagrożenia, które mogą się znaleźć na trasie spaceru i w razie potrzeby reagować stanowczo.

Zapisz się do newslettera i trzymaj łapkę na pulsie! Zapisz się