Niepokojące objawy u kota, z którymi lepiej udać się do weterynarza - Butchers

Niepokojące objawy u kota, z którymi lepiej udać się do weterynarza

Każdy opiekun kota, który chce, by jego pupil cieszył się długim życiem i dobrym samopoczuciem, powinien bacznie zwracać uwagę na jego zachowanie. Czasem zdarza się bowiem, że kot dziwnie się zachowuje ze względu na dolegliwości, które odczuwa.

Podstawowe znaczenie ma więc obserwacja kota. Musimy wiedzieć, że dziwne zachowania kota występują z różnym nasileniem i nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka. Sprawdźmy więc, co mogą oznaczać poszczególne zachowania i kiedy lepiej udać się do weterynarza.

Niepokojące objawy u kota to każda trwała zmiana jego codziennej rutyny. Liczy się aktywność, apetyt, ilość wypijanej wody, korzystanie z kuwety i dbałość o sierść. Kot instynktownie maskuje ból, więc sygnały bywają subtelne. Zmiana, która utrzymuje się kilka dni albo obejmuje kilka obszarów naraz, jest powodem do rozmowy z weterynarzem.

Niepokojące objawy u kota

Po czym poznać, że kotu coś dolega?

Chory kot zmienia rutynę, a nie charakter. Punktem odniesienia jest więc to, jak nasz kot zachowuje się na co dzień: ile śpi, gdzie się układa, jak często odwiedza miskę i kuwetę, jak dba o sierść. Bez tej bazy nawet wyraźny objaw łatwo przeoczyć.

Koty wywodzą się od zwierząt, które w naturze nie mogły pokazać słabości. Instynkt maskowania bólu został im do dziś, przez co ból u kota rozpoznaje się zwykle późno. Dlatego nie czekajmy na wyraźny sygnał w rodzaju kulawizny czy głośnego miauczenia z bólu.

Do tej codziennej listy obserwacji dochodzi masa ciała, o której najłatwiej zapomnieć, bo zmienia się powoli. Kot chudnący mimo zjadanych porcji albo tyjący przy tej samej ilości karmy wysyła sygnał równie wyraźny jak apatia. Stała, pełnoporcjowa karma i ważenie raz w miesiącu sprawiają, że taka zmiana w ogóle staje się widoczna.

Najbardziej wiarygodne są zmiany trwałe i wielotorowe. Jeden dzień mniejszej ochoty na zabawę nic nie znaczy. Trzy dni mniejszego apetytu, dłuższego snu i rzadszego wylizywania się to już obraz, z którym warto pojechać do lecznicy. Ale skąd wiadomo, że to trzy dni, a nie dwa tygodnie?

Stąd bierze się wartość prostej praktyki. Przez tydzień zapisujmy w notatniku porcje, godziny posiłków i wizyty w kuwecie (wystarczy kartka na lodówce). Weterynarz odczyta z takiej listy więcej niż z opisu „od jakiegoś czasu je jakby mniej”.

Zmiana aktywności kota

Objawem, który najłatwiej zauważyć, jest zmiana w zachowaniu kota związana z jego aktywnością. Może to być zarówno zwiększona aktywność, jak i jej znaczne ograniczenie. Pamiętajmy, że dorosły kot przesypia zwykle od 12 do 16 godzin na dobę, a kocięta i seniorzy nawet do 20. Widok mruczka, który wyleguje się w swoim ulubionym miejscu, nie jest więc powodem do niepokoju. Jeśli jednak widzimy kota osowiałego, który śpi znacznie więcej niż dotychczas, warto udać się do weterynarza. Osowiałość kota może oznaczać, że jest odwodniony, odczuwa ból, ma gorączkę lub cierpi z powodu jednej z chorób zakaźnych.

Zaniepokoić powinniśmy się również w sytuacji, gdy kot zachowuje się dziwnie, jest nadpobudliwy, znacznie bardziej energiczny. Może to bowiem oznaczać, że występują u niego problemy endokrynologiczne.

Co oznacza zmiana apetytu i pragnienia u kota?

Niepokojące objawy u kota nie zawsze wiążą się z jego aktywnością i zachowaniem. Czasem zdarza się tak, że jedynym sygnałem, że dzieje się coś niepokojącego, jest zmiana apetytu kota. Zarówno zwiększony apetyt, jak i jego brak powinny zapalić w naszej głowie ostrzegawczą lampkę. Podobnie zmiana ilości wypijanych przez kota płynów.

Zwiększony apetyt najczęściej wskazuje na nadczynność tarczycy. Kot je łapczywie, a mimo to chudnie, bo rozpędzona przemiana materii spala zapasy szybciej, niż da się je uzupełnić. Drugą częstą przyczyną jest cukrzyca. Pasożyty jelitowe działają odwrotnie, niż podpowiada intuicja: sierść matowieje, kot traci masę i kondycję, a apetyt bywa zmienny albo słabszy. Jeśli więc kot je więcej i przy tym chudnie, to sygnał do badania krwi, a nie do odrobaczenia na własną rękę.

Utrata apetytu może być związana z problemami stomatologicznymi, schorzeniami układu pokarmowego lub infekcją wirusową. Przy bolącym pysku często zmienia się też sposób przyjmowania pożywienia, a przy infekcji kot traci węch, a co za tym idzie, zainteresowanie pokarmem.

Jeśli zauważymy, że kot pije znacznie więcej niż dotychczas, powinniśmy się zaniepokoić. Zwiększona ilość wypijanej wody należy do objawów cukrzycy u kota. Jeśli więc widzimy, że kot pije naprawdę dużo, a do tego bywa osowiały – nie ma na co czekać. Warto jak najszybciej odwiedzić gabinet weterynarza. Nieleczona cukrzyca prowadzi u kota do kwasicy ketonowej, czyli stanu bezpośredniego zagrożenia życia. Drugim typowym powikłaniem jest neuropatia cukrzycowa: dotyczy około 10% chorych kotów i objawia się osłabieniem tylnych łap oraz chodem na całych stopach.

Wzmożone pragnienie bywa też pierwszym objawem przewlekłej choroby nerek. Nerki tracą zdolność zagęszczania moczu, więc kot oddaje go więcej i musi nadrabiać płynami. Mocznica, czyli zatrucie organizmu produktami przemiany materii, jest już późnym następstwem tej choroby – nie zwlekajmy więc z wizytą.

Jak wygląda pozycja bólowa u kota?

Kot, który cierpi, przyjmuje charakterystyczną postawę: siedzi zwinięty, z podkulonymi łapami i ogonem przy ciele, z opuszczoną głową i przymrużonymi oczami. Sierść na grzbiecie bywa zmierzwiona, bo zwierzak przestaje o nią dbać. Taką sylwetkę nazywa się pozycją bólową.

Różnica wobec zwykłego odpoczynku jest wyraźna, kiedy wiadomo, czego szukać. Zdrowy kot śpi rozluźniony: rozciąga się, odsłania brzuch, zmienia pozycje, reaguje uchem na dźwięk. Kot w bólu leży nieruchomo w jednej pozie, często w miejscu, w którym normalnie nie sypia, i wybiera kryjówki: pod łóżkiem, za pralką, w głębi szafy.

Drugim tropem jest mimika. Weterynarze oceniają ból u kotów po mimice pyszczka, oczu, uszu i wąsów. Szukają uszu odchylonych na boki i obróconych na zewnątrz, zmrużonych oczu, pyszczka napiętego tak, że z okrągłego robi się podłużny, oraz wąsów wysuniętych do przodu, jakby zjeżonych. Te elementy mimiki opisuje Feline Grimace Scale, skala oceny bólu opracowana na Uniwersytecie w Montrealu i używana dziś w lecznicach na całym świecie.

Zatrucia i alergie

Kot jest mięsożercą bezwzględnym: taurynę, kwas arachidonowy i witaminę A musi dostać z pożywienia w gotowej postaci, bo w odróżnieniu od psa sam ich nie wytworzy. Podstawą jego miski jest więc białko zwierzęce, a układ pokarmowy źle znosi nagłe zmiany karmy i przypadkowe kąski ze stołu. Nic więc dziwnego, że częstym problemem, który możemy zaobserwować, są biegunki oraz wymioty. Objawów tych nie należy lekceważyć, ponieważ w krótkim czasie mogą doprowadzić do odwodnienia zwierzęcia. Tylko lekarz jest w stanie zdiagnozować, czy są to objawy zatrucia u kota, który zjadł coś nieodpowiedniego, czy też mamy do czynienia z chorobami układu pokarmowego.

Warto również wspomnieć o tym, że kot może zmagać się z alergią na składniki pokarmów, które przyjmuje. Wówczas może zmagać się ze świądem. Są to również częste objawy pcheł u kota. Warto więc dokładnie przyjrzeć się futerku pupila. Jeśli nie zauważymy pasożytów, należy wykonać testy alergiczne. W przypadku obecności pcheł u kota możemy spróbować walczyć z nimi na własną rękę, stosując obroże, krople lub szampony przeznaczone dla kotów. Warunek jest jeden: sprawdźmy etykietę, bo środki dla psów bywają oparte na permetrynie, która u kotów wywołuje drżenia mięśni i drgawki. Równolegle trzeba wyprać legowiska i odkurzyć mieszkanie, bo na zwierzęciu bytuje zaledwie około 5% populacji pcheł.

Co mówi kuweta, oczy, pysk i sierść kota?

O zdrowiu kota najwięcej mówi nam kuweta, którą i tak sprawdzamy codziennie. Zmiana częstotliwości i ilości moczu albo konsystencji kału to informacja o zdrowiu, tak samo jak nagłe załatwianie się poza kuwetą. Kot, który wchodzi do kuwety wielokrotnie i wychodzi bez efektu, wymaga pilnej wizyty: u kocurów niedrożność cewki moczowej jest stanem zagrożenia życia.

Oczy zdradzają problem równie szybko. Nadmierne łzawienie, ropna wydzielina, opuchlizna powiek albo widoczna trzecia powieka zachodząca na gałkę oczną to objawy, których nie leczy się domowymi płukankami. Gdy trzecia powieka wysuwa się w obu oczach naraz, sygnalizuje zwykle problem ogólnoustrojowy, na przykład odwodnienie albo kłopoty jelitowe, a nie chorobę samych oczu.

Pysk daje trzeci zestaw tropów. Ślinienie się, mokra sierść wokół brody, wypadanie kęsów podczas jedzenia i żucie po jednej stronie wskazują na ból jamy ustnej. Nieprzyjemny zapach z pyszczka nie jest normą u kota: słodkawy, acetonowy pojawia się przy rozchwianej cukrzycy, mocznicowy przy chorobie nerek, gnilny przy zaawansowanej chorobie przyzębia.

Do tego dochodzi sierść. Kot, który przestaje się wylizywać, zwykle nie ma na to siły albo odczuwa ból przy skręcaniu ciała. Kot, który wylizuje się do łysin, robi to z powodu świądu lub stresu.

Gdy kot tęskni i jest mu źle

Większość z nas uważa, że koty są indywidualistami i tak naprawdę nie przywiązują większej wagi do tego, czy towarzyszy im człowiek. Nic bardziej mylnego! Choć koty mają swoje ścieżki i nie zawsze są skore do pieszczot i zabawy, obecność człowieka jest dla nich bardzo ważna. Czasem dziwne zachowanie kota może więc wynikać z braku kontaktu z domownikami, którzy np. wychodzą na cały dzień.

Objawy tęsknoty u kota to przede wszystkim ocieranie się o nogi, miauczenie, domaganie się uwagi. Taki stan nie wymaga pomocy lekarskiej, natomiast warto pomyśleć, w jaki sposób zapewnić kotu rozrywki i większą ilość czasu z człowiekiem.

Musimy bowiem być świadomi, że tęsknota wiąże się ze stresem, a ten z depresją. W takiej sytuacji kot miauczy bez powodu, bywa agresywny, traci apetyt, często też zbytnio zajmuje się swoją pielęgnacją, a także odczuwa objawy somatyczne, takie jak biegunka. Mając zwierzę w takim stanie, warto zdecydować się na skontrolowanie go u specjalisty.

Kiedy jechać do weterynarza natychmiast?

Część objawów nie zostawia czasu na obserwację i wymaga wizyty tego samego dnia.

  • Kot wielokrotnie wchodzi do kuwety bez efektu albo miauczy przy oddawaniu moczu
  • Kot nie je i nie pije przez pełną dobę
  • Kot oddycha z otwartym pyskiem albo przyspieszony oddech utrzymuje się w spoczynku
  • Kot leży w pozycji bólowej i nie reaguje na kontakt
  • Wymioty lub biegunka powtarzają się kilka razy w ciągu doby
  • Kot ma drgawki, utyka nagle albo nie utrzymuje równowagi
  • Kot szybko chudnie, choć zjada swoje porcje

Poza tymi sytuacjami mamy więcej czasu. Jeśli zauważymy, że kot dziwnie się zachowuje, możemy starać się pomóc mu na własną rękę. Jeśli jednak niepokojące sygnały są dla nas niezrozumiałe, lub nie mijają mimo naszej pomocy – wówczas nie należy zwlekać. Weterynarz szybko postawi prawidłową diagnozę i wprowadzi dopasowane leczenie.

Najczęstsze pytania

Jakie zachowanie kota powinno niepokoić?

Jednym z najważniejszych sygnałów jest wycofanie: kot chowa się w nowym miejscu, przestaje wychodzić do domowników i nie reaguje na zaczepki. U zwierzęcia, które maskuje ból, wycofanie bywa jedynym objawem.

Jak śpi chory kot?

Chory kot śpi dłużej i w jednej pozycji, często zwinięty z podkulonymi łapami. Chowa się przy tym w miejscach osłoniętych, pod łóżkiem albo w głębi szafy, bo instynkt każe mu ukryć słabość. Przy gorączce dochodzi apatia, brak apetytu i szukanie najcieplejszego kąta. Zdrowy kot zmienia pozycje, rozciąga się i odsłania brzuch.

Czy kot może dziwnie się zachowywać bez choroby?

Tak. Przeprowadzka, remont, nowy domownik, zmiana żwirku albo przestawienie miski potrafią wywołać wycofanie i mniejszy apetyt na kilka dni. Różnica polega na czasie: przyczyna behawioralna zwykle mija, gdy otoczenie się uspokoi, a chorobowa narasta.

Po czym poznać, że kot ma gorączkę?

Sam dotyk nosa nic nie rozstrzyga, bo suchy nos u kota bywa normą. Gorączce towarzyszą raczej: apatia, brak apetytu, przyspieszony oddech i szukanie ciepła. Temperaturę mierzy się rektalnie, a prawidłowy zakres u kota to 38,1–39,2°C, czyli wyraźnie więcej niż u człowieka. Wynik powyżej 39,2°C oznacza już gorączkę.

Zapisz się do newslettera i trzymaj łapkę na pulsie! Zapisz się