To zwykle dzieje się szybko. Chwila zabawy, próba podniesienia kota, wizyta u weterynarza albo sytuacja, w której zwierzak poczuł się zagrożony. Nagle – ból, szybki ruch, a na skórze pojawia się niewielka, ale głęboka rana. Ugryzienie przez kota często wygląda niegroźnie. Małe punkty po kłach, odrobina krwi, czasem nawet trudno je zauważyć. Problem w tym, że kocie zęby są cienkie i ostre jak igły – a to oznacza, że potrafią wprowadzić bakterie głęboko pod skórę.
Właśnie dlatego ugryzienie kota to coś, czego nie powinno się lekceważyć – nawet jeśli rana wydaje się niewielka.