Pierwsza pomoc dla kota w nagłych wypadkach - Butchers

Pierwsza pomoc dla kota w nagłych wypadkach

Znaczna część społeczeństwa przeszła minimum raz w swoim życiu kurs szkolący w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Prawdopodobnie jednak nie każdy wie, jak należy postępować w przypadkach, gdy pacjentem nie jest człowiek, lecz zwierzę. Taka wiedza również może przydać się w życiu. Wobec tego przedstawiamy najważniejsze informacje dotyczące pierwszej pomocy dla kotów. Wyjaśniamy także, jak powinna ona przebiegać w zależności od rodzaju zdarzenia.

Na czym polega pierwsza pomoc dla kotów?

Każdy mruczek może znaleźć się w sytuacji, w której jego życie zostanie poważnie zagrożone wskutek nagłego wypadku. W takich przypadkach udzielenie pierwszej pomocy kotu ma bezcenną wartość. To właśnie ono ograniczy skutki zdarzenia lub nawet uratuje kocie życie. Wybór konkretnych czynności zależy od rodzaju zdarzenia czy wypadku, dlatego tak ważne jest prawidłowe określenie stanu poszkodowanego zwierzęcia.

Zadbaj o swoje bezpieczeństwo podczas pierwszej pomocy dla kota

Chęć udzielenia natychmiastowej pomocy innej żywej istocie często sprawia, że człowiek potrafi zapomnieć o wszystkim innym. Nie jest to dobre, ponieważ najpierw należy zadbać o własne bezpieczeństwo. W innym przypadku liczba poszkodowanych może się zwiększyć. Rozejrzyj się więc wokół siebie i po okolicy, upewnij się, czy nie czyha na Ciebie zagrożenie, na przykład przejeżdżające samochody.

Jak przeprowadzić reanimację i resuscytację kota?

Jedną ze zdecydowanie najczęściej wykonywanych czynności podczas pierwszej pomocy jest reanimacja.

U kota powinna ona przebiegać w sposób wskazany poniżej.

  • Reanimację kota można przeprowadzać tylko u tych osobników, u których ustała praca serca oraz niewyczuwalny jest oddech. W innym przypadku można byłoby wyrządzić poważną krzywdę. W związku z tym najpierw należy ocenić pracę serca poprzez przyłożenie swojego ucha do klatki piersiowej pupila. Tętno natomiast bada się na tętnicy udowej, a oddech poprzez przyłożenie lusterka w okolice nosa. Zaparowane szkło świadczy o obecnym oddechu. Skutecznym sposobem jest też uważna obserwacja, czy klatka piersiowa kota porusza się podczas wdechu i wydechu.
  • Jeżeli oddechu nie da się wyczuć i zaobserwować, a serce nie pracuje i niewyczuwalne jest tętno to wystarczający stan, że należy natychmiast przejść do konkretnych działań ratujących życie. Reanimacja kota polega na wykonywaniu ucisków klatki piersiowej. Palce jednej dłoni układamy na jednej stronie klatki piersiowej natomiast kciuk po stronie przeciwnej. Uciski wykonujemy całymi palcami. Pomiędzy uciskami klatka piersiowa powinna ulec całkowitemu rozprężeniu. Bardzo ważne, aby zachować odpowiednie tempo. Wykonujemy od 100 do 120 ucisków na minutę odpowiednio dostosuj siłę do wielkości mruczka. Uciski nie powinny przekraczać 1/2-1/3 głębokości klatki piersiowej.
  • Podczas uciskania zadbaj także o wentylację dróg oddechowych. Obejmij pysk czworonoga i zrób to najszczelniej, jak tylko potrafisz. Następnie wdmuchaj powietrze do jego płuc przez około jedną sekundę. Prędkość wentylacji zazwyczaj powinna wynosić od 10 do 12 oddechów na minutę.
  • Uciski i wentylację dróg oddechowych wykonuje się cyklicznie. Jeden cykl stanowi 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 wdechy do dróg oddechowych. Jego czas trwania powinien wynosić mniej więcej 2 minuty. Po każdej serii oceń, czy zmieniły się parametry życiowe. Sprawdź zatem ponownie oddech i pracę serca zwierzaka. Nie ma jednoznacznie określonego czasu, ile powinna trwać reanimacja kota. Jeżeli jednak dwuminutowe cykle wciąż nie przynoszą oczekiwanego rezultatu, prawdopodobnie pupila nie udało się uratować.

Reanimacja i resuscytacja u kota ma bardzo podobny, wręcz identyczny przebieg. Jedyna różnica dotyczy efektu. Udaną resuscytację można nazwać wtedy, gdy udało się przywrócić oddech i krążenie krwi. Natomiast reanimacja dąży dodatkowo do odzyskania przytomności.

Co zrobić, jak kot się dusi?

Podczas krztuszenia się mruczka pierwszym krokiem jest otwarcie jego jamy ustnej i sprawdzenie, czy widoczne jest w niej np. ciało obce bądź kęs pokarmu uniemożliwiający prawidłowe oddychanie. Jeżeli dostrzeżesz taką rzecz i nie będzie ona umieszczona stosunkowo głęboko, można podjąć próbę jej wyjęcia za pomocą palców ewentualnie pęsety. Trzeba być jednak bardzo ostrożnym, żeby przypadkowo nie spowodować uszkodzenia przełyku czy innych struktur jamy ustnej zwierzęcia.
Jeśli jednak nie znalazłeś w jamie ustnej niczego, co wzbudza podejrzenia, wyciągnij język pupila na zewnątrz i znów uważnie się przypatrz. Jeżeli ta metoda również nie przyniesie rezultatu, podnieś kotka za tylne kończyny, a następnie potrząsaj nim. Uważaj jednak, aby nie przesadzić z siłą i nie wyrządzić jemu krzywdy.

Co zrobić, jeżeli kot w dalszym ciągu się dusi, a powyższe sposoby wciąż są bezskuteczne? Spróbuj wykonać manewr/ucisk Heimlicha. Polega on na energicznym uciskaniu brzucha zwierzęcia od 2 do 5 razy oraz oklepywaniu okolicy barków. Schemat ten należy powtarzać do skutku. Ważne, aby pupil podczas tej czynności miał głowę skierowaną w dół.

Pierwsza pomoc dla kotów – różne metody działania

  • Trzeba pamiętać, że pierwsza pomoc dla kota może różnić się przebiegiem w zależności od zaistniałej sytuacji oraz okoliczności zdarzenia
    Podczas złamania lub zwichnięcia kończyny należy ją unieruchomić.
  • Gdy dojdzie do krwawienia, trzeba podjąć próbę jej natychmiastowego zatamowania.
  • Jeśli mruczek zje coś, co może mu poważnie zaszkodzić, warto wiedzieć, jak wywołać wymioty u kota. Najpopularniejszy sposób stanowi podanie do jamy ustnej 3% wody utlenionej (około 2 ml na kg masy ciała). Jest to jednakże sposób dość kontrowersyjny gdyż woda utleniona wywołuje podrażnienie błony śluzowej jamy ustnej, gardła i przełyku.

Pierwsza pomoc dla kota – podsumowanie

Każdy powinien znać zasady pierwszej pomocy. Dla kotów takie działania mogą okazać się bezcenne, ponieważ w wielu przypadkach ratują im życie. Konkretny sposób działania zależy od danej sytuacji. Pamiętaj, aby nawet po udanie przeprowadzonej pierwszej pomocy udać się jak najszybciej do lekarza weterynarii. Poza tym w nagłych wypadkach korzystaj także z pomocy pogotowia weterynaryjnego.

Zapisz się do newslettera i trzymaj łapkę na pulsie! Zapisz się